Projekty budynków

Architektura przestrzeń. Współczesny architekt, wbrew powszechnemu i mylnemu przekonaniu, to nie tylko osoba, której w głowie jedynie tworzenie budynków. Projekty domów szkieletowych, to nie wszystko. Dobry architekt przewiduje, jak otoczenie danego miejsca będzie wyglądało w różnych porach roku, jak pada światło, z której strony najczęściej wieje wiatr. Dba o to, by zaprojektowana przez niego konstrukcja oparła się czynnikom zewnętrznym, ale też pragnie, by otoczenie podkreśliło jej walory. Tak więc ma na uwadze również ukształtowanie terenu, układ roślinności. Może też podpowiedzieć, jakie rośliny nasadzić, by uwypuklić to, co piękne, lub ukryć niedoskonałości (typu wiekowa komórka na narzędzia lub skądinąd potrzebny przecież kompostownik). Nie każdy specjalista od budynków musi się jednak znać na projektowaniu ogrodów. Można się więc udać do biura, które specjalizuje się w takich projektach. Na pewno będziemy zadowoleni, zwłaszcza, że ostateczny efekt i poszczególne fazy jego powstawania, można obejrzeć na stosownych komputerowych symulacjach.

Przed Łazami koło Zawiercia otwierają się nowe możliwości. W roku dwa tysiące jedenastym rozpoczynają się prace mające na celu zmianę kształtu placu przy dworcu. Gmina otrzymała ponad sześć milionów złotych dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego, dzięki temu przebudowa, która będzie kosztowała około siedem milionów złotych pochłonie z funduszy gminy jedynie jakieś piętnaście procent tej kwoty. Wykonano już projekty domów dwurodzinnych, pawilonów handlowych, budynku dworcowego. Zmiany obejmą część ulicy Kościuszki z fragmentem, gdzie w tej chwili jest parking naprzeciwko biblioteki. Wiązałoby się to z ograniczeniem ruchu kołowego do mieszkańców i zaopatrzenia. Planuje się też powstanie nowego parkingu, wybudowanie funkcjonalnego przystanku autobusowego (teraz w razie deszczu pozostaje tylko moknąć), utworzenie deptaka dla pieszych i kącika z fontanną, a także uruchomienie punktu informacji turystycznej. Wszak Łazy to od dawna okno na Jurę. Stąd wybiegają liczne szlaki turystyczne.

Przykro stwierdzić, ale nawet teraz są w naszym kraju równi i równiejsi. Jeśli posiada sie znajomości w odpowiednich miejscach, nawet najbardziej czasochłonne sprawy mogą zostać załatwione od reki. I nie jest to przypadek odosobniony, ograniczony do jakiejś odosobnionej dziedziny. Wręcz przeciwnie. Jest to tak powszechne, że aż wydaje się normalne. Taką sytuację można zaobserwować zarówno kupując projekty domów piętrowych, załatwiając koncesje, jak i ustalając termin ślubu. Tyle się mówi o walce z korupcją, a może nie ona jest najdokuczliwsza? Kolesiostwo też ma spory udział w nieetycznej obsłudze klienta. Jest w pewien sposób naturalne. Trudno sie dziwić, ze urzędnik chce pomoc znajomemu w szybszym załatwieniu danej sprawy. Wszystko byłoby w porządku, gdyby jednocześnie nie podchodził lekceważąco do załatwiania spraw innych petentów. To na prawdę deprymujące, gdy np.: wchodzi się do pokoju w jakimś urzędzie, 20 minut od momentu, kiedy rozpoczynają się godziny pracy i jest się wyproszonym, bo teraz państwo piją poranną kawkę. Co wolno, to wolno, ale szanujmy się! Urzędnicy też mogą znaleźć się po drugiej stronie biurka przy załatwianiu swych spraw, pewnie chcieliby wtedy być jak najszybciej obsłużeni. Może, więc warto wcielić w życie stare powiedzenie: jak Kuba Bogu, tak bóg Kubie i pomyśleć nad konsekwencjami swych poczynań.

Prowadzone przez Miejski Ośrodek Kultury w Łazach zajęcia stają się coraz ciekawsze. Odkąd nastał nowy dyrektor pozytywne zmiany pojawiają się jak grzyby po deszczu. MOK działa na wielu płaszczyznach udzielając sie w życiu lokalnej społeczności. Nie chodzi tu tylko o organizowanie imprez, galerii, czy zbiorek charytatywnych na rzecz mieszkańców w potrzebie (ubiegłoroczne jasełka, z których dochód przeznaczono na leczenie poparzonego dziecka doczekały się bisu). Istotne jest, ze Ośrodek ten kształtuje i kształci młode pokolenie juz od najmłodszych lat. Dofinansowywane z UE zajęcia muzyczne (gra na pianinie, saksofonie, flecie poprzecznym) wprowadzają dzieci do zaczarowanej krainy muzyki. Uzdolnienia plastyczne tez są rozwijane pod kierunkiem profesjonalistów. Dzieci uczą się nie tylko jak wykorzystywać różne tworzywa do wykonania prac, ale stawiają też pierwsze kroki w dziedzinie architektury, próbują samodzielnie tworzyć projekty domów jednorodzinnych, wykonują przestrzenne makiety. A materiałów dostarcza na wszystkie zajęcia MOK. Jest to dodatkowy plus, gdyż nie ogranicza uczestników jedynie do zasobnej części mieszkańców.

Idąc za przykładem sąsiednich gmin także Kroczyce pokusiły się o metamorfozę swego wizerunku. Włodarze miejscowości skutecznie postarali się o zdobycie dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego (w sumie będzie to około cztery i pół miliona złotych). Kwota ta zostanie przeznaczona na budowę dwudziestu trzech pawilonów handlowych, toalet dla turystów i mieszkańców. W planach jest również fontanna i ławeczki przy niej oraz, a poza tym, co bardziej praktyczne i przydatne, przebudowa stacji transformatorowej. Nie mówiąc już o wyłożeniu kostki brukowej przy fontannie. Projekty budowlane mają rozpocząć się pod koniec czerwca dwa tysiące jedenastego roku. Nie wszystkie jednak. Jak informuje wykonawca, pawilon Anatol będzie stawiany dopiero na początku przyszłego roku. Zważywszy na to, że zabytkowy kościół będący ozdobą Kroczyc, został niedawno odnowiony, a szykujące się zmiany będą stanowczo In plus, turyści z przyjemnością będą mogli zażywać przechadzek po tej urokliwej jurajskiej miejscowości.